Chcieć mniej, wydatki luty, minimalizm
Cześć, wiem, że dawno mnie tu nie było. Nie będę zajmować Twojego czasu i pisać dlaczego mnie nie było i obiecywać jak często będę pisać. Wpadaj tutaj lub na Instagram ð Od lutego postanowiłam, że w planerze i po skończonym miesiącu na blogu będę notować wydatki. Postanowiłam ograniczyć kupowanie,...
Czy można przygotować się na rosnące stopy procentowe i rosnące raty kredytów? Jak zaplanować i przygotować się?
Od września nagłówki artykułów w internecie ciągle poruszają dwa tematy (chodzi mi o tematy finansowe), które dotyczą niemalże wszystkich z nas (jeden lub drugi lub dwa naraz) to inflacja i podwyższanie stóp procentowych. Oczywiście najlepiej sprzedaje się sensacjami, wiec pisanie często o tych tematach wywołuje w ludziach panikę i...
Początek roku, zdrowie, badania genetyczne, minimalizm [2 tygodnik]
Ja nie wiem, gdzie minęło te pierwsze 15 dni nowego roku. Czas leci tak szybko, że nie wiadomo kiedy mijają dni. Mi dni znikają, permanentne niewyspanie spowodowało, że sięgnęłam po kawę. Piję jakieś 1-2 dziennie, na razie rozpuszczalne, ale z czasem mam zamiar kupić sobie ekspres ciśnieniowy. Zdrowie Dla...
Postanowienia na 2021 rok
Cześć, nadszedł czas na napisanie postanowień na nowy rok. W 2020 r nie wszystko poszło po mojej myśli, wirus i mały urwis, który w dzień oprócz 20 minut na spacerze nie śpi. I tak postanowiłam zaplanować 2021 r. oczywiście podchodzę z większym luzem i wiem, że coś może się...
Podsumowanie 2020 r. – moje przemyślenia, kalendarz chiński, rok szczura, rok bawoła
Bardzo dużo ludzi, chyba tak od polowy roku czekało na sylwestra. Nie na wielką imprezę, która nie mogła się odbyć z powodu wirusa, a na koniec 2020 roku. Wiem, że ten rok zmęczył wszystkich. Szczególnie swoją zmiennością i nieprzewidywalnością. Dla jednych był trudny, dla innych bardzo ciężki. Rok się...
Oddanie włosów, brak śniegu, przygotowanie do świąt [2 tygodnik]
Grudzień… Grudzień jak grudzień, bywa różny. U nas przygotowanie świąt na ostatnią chwilę (czego nie znoszę). Od początku grudnia, rozpoczął się remont w piwnicy, który miał trwać do 15 grudnia. Wszystko co mieliśmy w piwnicy i w schowku musiało znaleźć się w mieszkaniu. O tyle dobrze, że syn...
Podsumowanie od lipca [2 tygodnik]
Cześć, wiem, że obiecałam pisać systematycznie co u nas, ale życie. Droga bez końca a nikt nie wie co kryje się za zakrętem. W związku z tym, że w domu pojawił się mały skrzat co w nocy często wstaje, a w dzień śpi maksymalnie 20 minut i to najczęściej...