Torpedownia i jeden nowy kolega w Gdyni

Gdynia, hmm w Gdyni byliśmy chwilę wracając z Jastrzębiej Góry do domu w kwietniu. Trochę posiedzieliśmy nad wodą, jedliśmy i graliśmy w planszówki. Udało się nam także zobaczyć opuszczoną torpedownię i ..... ( to poniżej zdjęć torpedowni 🙂 ) Opuszczona torpedownia znajduje się w Babich Dołach w odległości 300 metrów od brzegu. Nieremontowana i niewykorzystana... Continue Reading →

Królewski Ogród Światła (Wilanów)

Kto z Was już był w Królewskim Ogrodzie Światła? Jak Wam się podobało?   My byliśmy tydzień temu. Dla tych co nie wiedzą, Ogród Światła mieści się przy pałacu w Wilanowie i jest to wystawa plenarna. Odwiedzając park po zmroku można się poczuć jak na królewskim dworze z tysiącem kolorowych diod, które są utworzone w... Continue Reading →

Trip po Litwie – część 1 – Kroki po Kownie

Na Litwę wybraliśmy się samochodem, aby niezależnie od komunikacji poruszać się po kraju. Podróż rozpoczęła się od przyjazdu do Kowna w godzinach nocnych. Kowno jest drugim pod względem liczebności mieszkańców miastem na Litwie, a także największym ośrodkiem przemysłowym kraju. W Kownie byliśmy krótko, ale możemy powiedzieć, że jest to na pewno  miasto przemysłowe, zniszczone, które... Continue Reading →

Keukenhof w obiektywie

Park Keukenhof – to cudowna atrakcja turystyczna Holandii. Ogród jest odwiedzany co rocznie przez setki tysięcy turystów. Park znajduje się w Lisse i zajmuje obszar 32 ha. Wiosną kwitnie tam ponad 7 milionów kwiatów cebulowych – hiacyntów, krokusów, narcyzów i co najważniejsze tulipanów. Jest to największy ogród z kwitnącymi roślinami cebulowymi na świecie, które są... Continue Reading →

Weekend w Rzeszowie

Do podróży do Rzeszowa skłoniła nas pewna promocja, dzięki której w tą i z powrotem zapłaciliśmy za przejazd w sumie około 20 zł za dwie osoby. Gdy nadszedł dzień wyjazdu władowaliśmy się wczesnym rankiem do autobusu by około godziny 10 znaleźć się w Rzeszowie. Jak tylko wysiedliśmy z autobusu udaliśmy się na poszukiwanie budki z... Continue Reading →

Na tropie krówki … ;)

Nie wiem czy wiecie, ale Opatów słynie z krówek opatowskich. Pomimo, że jest to produkt regionalny to nie można go dostać „na każdym rogu” (a w każdym razie nie w weekend). Po pierwsze jak pisaliśmy w postach o Opatowie, miasto bardzo szybko wymiera, w związku z tym trudno znaleźć otwarty sklep, ale cóż tym się... Continue Reading →

Opatów dzień 2

Następnego dnia (5 lutego) wstaliśmy rano, bo chcieliśmy wykorzystać maksymalnie dzień, a autobus powrotny do Warszawy mieliśmy około 17. Po szybkim śniadaniu, które zrobiliśmy sobie w zaciszu naszego pokoju, ruszyliśmy zobaczyć Klasztor oo. Bernardynów. W związku z tym, iż była to niedziela, staraliśmy się wejść do środka pomiędzy mszami, aby swobodne pokręcić się po wnętrzu... Continue Reading →

Opatów dzień 1

4 lutego około godziny 7:30 zawitaliśmy do Opatowa. Miasto nie przywitało nas piękną pogodą, było zimno i deszczowo, a dodatkowo smog bardzo dawał się we znaki. Opatów nie jest jakoś szczególnie znanym miejscem turystycznym. Z głównych atrakcji najczęściej spotykanych w przewodnikach wymienić można trzy: Brama Warszawska, kolegiata św. Marcina i Podziemia Opatowskie. Z tego względu... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑