Malownicze miasteczka, pizza i tornado – czyli dłuższy weekend we Włoszech (Kalabria)

Dzień 1 Kiedy w kraju pizga zimnem Włochy są odpowiednim kierunkiem podróżny. Trzy-dniowy urlop w regionie Kalabria, a jakże bogaty w przygody i przypały. Sam przylot nie sprawił nam większych trudności. Po odebraniu bagażu skierowaliśmy się do wypożyczalni samochodów, w której parę dni wcześniej zamówiliśmy auto. Lecz na miejscu okazało się, że jesteśmy dupy wołowe... Continue Reading →

Rumunia: Spostrzeżenia z perspektywy kierowcy

- W Rumuni stawianie znaków drogowych jest przeprowadzone dosyć specyficznie. Wygląda na to, że znaki nie są tu umieszczane w oparciu o jakieś większe wytyczne tylko raczej zależą od decyzji lokalnych władz. W rejonie Marmaroszu, czyli północnej część kraju, znaki drogowe są raczej rzadko stawiane. Nie spotkamy znaku ograniczenia prędkości przed ostrym zakrętem co powoduje,... Continue Reading →

Mil-Tec – Multipack – test sprzętu podróżniczego, czy warto z nim podróżować

Pierwszy post w kategorii opisowo-testowych sprzętu podróżniczego. Mil-Tec - Multipack - OD Green Niniejszy zasobnik towarzyszył mi na licznych wyjazdach i służy mi od paru lat. Przez dżunglę się z nim wprawdzie nie przedzierałem, ale różne rzeczy znosił: deszcze, upały, górskie szlaki, urban explorating, a nawet wycieczkę do Siedlec. Zarzucam opis z małym komentarzem: -... Continue Reading →

Wesoły cmentarzyk – czyli śmierć przedstawiona z humorem

Wesoły cmentarz - Sapanta - Rumunia Małomiasteczkowy cmentarz, w którym znajdują się nagrobki z czarnym humorem. Znajduje się tam 600 drewnianych krzyży, na których znajdują się historie życie ze wszystkim detalami("brudnymi") i z ostatnimi momentami życia zmarłych tam spoczywajacych. Przedstawione na prostym, wesołym obrazku i opatrzone opisem. M.in krzyż o człowieku potrąconym przez ciężarówkę, o... Continue Reading →

Torpedownia i jeden nowy kolega w Gdyni

Gdynia, hmm w Gdyni byliśmy chwilę wracając z Jastrzębiej Góry do domu w kwietniu. Trochę posiedzieliśmy nad wodą, jedliśmy i graliśmy w planszówki. Udało się nam także zobaczyć opuszczoną torpedownię i ..... ( to poniżej zdjęć torpedowni 🙂 ) Opuszczona torpedownia znajduje się w Babich Dołach w odległości 300 metrów od brzegu. Nieremontowana i niewykorzystana... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑