Czy warto wyskoczyć do Lipkowa? I co tam robił Henryk Sienkiewicz?

Jednego niezbyt pięknego weekendowego poranka naszła nas ochota by gdzieś pojechać. Nie na cały weekend oczywiście, tylko tak na szybko, gdzieś niedaleko.
Wygrzebałem zatem z naszego stosu różnego rodzaju przewodników małą broszurę na temat zwiedzania Mazowsza. Kryterium wyboru stanowiło:

  • coś blisko
  • coś małego
  • na max. 2 godziny chodzenia.

Po szybkim przekartkowaniu małego przewodniczka wybór padł na niedaleki Lipków. Lipków – Stare Babice jest to wieś znajdująca się na skraju Puszczy Kampinowskiej. Położona jest między Starymi Babicami a Izabelinem.

A co takiego można w ogóle zobaczyć w Lipkowie?

Zasadniczo to niewiele i właśnie dlatego nie musieliśmy poświęcać dużo czasu na zwiedzanie.

Możemy tu zobaczyć:

  • klasycystyczny kościół parafialny św. Rocha z 1792 – wejść do środka nie można z powodu złego stanu kościoła, ale spokojnie budynek można obejść z zewnątrz.
  • barokowo-klasycystyczny dwór z 1792 roku – tu wejść również nie można ponieważ mieści się w tym budynku plebania. Podziwiać architekturę można jedynie z odległości.
  • grób Józefa Paschalisa Jakubowicza i jego żony Ludwiki – był to jeden z właścicieli Lipkowa. To on właśnie zbudował tutaj około roku 1790 dwór i założył manufakturę pasów kontuszowych, z produkcji których wieś zaczęła być znana.
  • Polanka rekreacyjna – za kościołem i cmentarzem, w miejscu dawnych zabudowań manufaktury powstał mały park rekreacyjny. Miejsce bardzo fajnie pomyślane na letni wypad na piknik/grill z rodziną i znajomymi.
  • trasy spacerowe po lesie – oprócz dłuższych tras biegnących w głąb Puszczy Kampinowskiej, jest tu jedna mała trasa na jakieś 30-40 minut spaceru nazwana „Lipkowska Woda”.

Lipków jest miejscem spokojnym z ciekawą historią. Należy wspomnieć także, że z miejscem tym związany był Henryk Sienkiewicz i to tutaj właśnie umieścił słynny pojedynek między Bohunem i Wołodyjowskim w powieści „Ogniem i mieczem”. We wcześniej wspomnianym lipkowskim dworze (obecnie plebani) mieściło się kiedyś prywatne muzeum Sienkiewicza, ale zostało zlikwidowane.
Przykro się człowiekowi robi jak widzi taki niewykorzystany potencjał turystyczny. My miejsce polecamy, ale do zobaczenia przy okazji albo na szybko jak ktoś mieszka w pobliżu i zastanawia się co można zwiedzić pod Warszawą. Jeśli ktoś nie dysponuje własnym transportem, to z tego co kojarzę to z miasta można dojechać tutaj komunikacją miejską.

Paweł

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: