Czas…cel – pal

pobrany plik

Pewnie tak jak Wam, czas i nam umyka szybko ( nie raz zbyt szybko). Ciągle się coś dzieje, a to jakieś sprawy w pracy, a to obowiązki domowe czy prace w ogrodzie, krótko mówiąc – samo życie.

Tak patrząc na umykający czas, mam wrażenie, że cześć ludzi (ostatnio miałam tak i ja – efekt pracy po 10 godzin) po prostu czeka na następny dzień. Wówczas czas umyka jak piasek przez palce. Wynika to ze zmęczenia, diety i braku celów. Nie muszą być same ogromne ( ale im większy tym silniej motywuje), ważne by były, gdyż wówczas dążymy do czegoś, a nie siedzimy i czekamy.

My nie mamy kablówki, zastanawialiśmy się ostatnio nad dekoderem (posiadamy taki na działce, ale korzysta z niego tylko moja Babcia jak tam jest). Stwierdziliśmy, ze kupno dekodera czy kablówki do domu w naszym przypadku to strata kasy. Oglądamy filmy czy seriale ale najczęściej albo do posiłku albo gdy Pablo prasuje.

Robimy sobie raz na jakiś czas dzień nerda i wówczas siedzimy na konsolach lub gramy na komputerach więc mamy rozrywkę i oczywiście codziennie gramy w HS ( dla tych co nie wiedzą – Hearthstone to darmowa, cyfrowa, strategiczna gra karciana.. Gracze wybierają jedną z dziewięciu epickich klas postaci z Warcrafta przygotowują talie kart i walczą o zwycięstwo).

Staramy się planować dni, może nie każdą minutę, ale wypisywać w kalendarzu ważne cele, planować mniejsze i większe wydatki. Rozglądać się za kolejnymi podróżami, czytać książki i żyć. Jesteśmy tylko ludźmi więc zdarzają się słabości. Ja od tygodnia planuję zacząć ćwiczyć jogę. Idzie trudno chodź wystarczy znaleźć czas, znaleźć filmik na YT i zacząć, ale jakoś ostatnio mnie pogoda dobija – wiem, wiem to tylko wymówka jedna z wielu jak sami wiecie.

By się lepiej zmotywować ostatnio w notesie, który prowadzę zrobiłam sobie tabelkę z rzeczami, które chce wykonywać i w kolumnach wypisałam wszystkie dni w lipcu i będę zaznaczać kiedy udało mi się wykonać zadanie by się motywować i widzieć czy udaje mi się realizować założenia. Część rzeczy planuję realizować 2-3 razy w tygodniu, inne częściej lub rzadziej.

Mam wiele celów, które chcę zacząć od lipca. Wiem, wiem, że dla części doba będzie za krótka, ale postaram się zobaczyć co się uda, przeanalizować postępy miesięczne i po miesiącu zdecydować na, które rzeczy chce poświęcić więcej czasu, a na które nie.

Na pewno chcę więcej czytać ( i mam plan wypożyczać i kupować nowe książki po przeczytaniu 5-6 książek, które mam w domu, bo teraz kupuje i wypożyczam nałogowo więc pokój wygląda jak duża biblioteka w ciasnym pokoju;) ), chcę wrócić do systematycznych medytacji i zacząć ćwiczyć jogę. Pisze to publicznie by osiągnąć wyższy level motywacji 😀 Chcę wstawać wcześniej rano, a także systematycznie pisać posty co ostatnio i mi i Pablo wychodzi koszmarnie, za co Was bardzo przepraszamy.

Cele są, motywacja też jest, więc od 1 lipca zaczynam. W połowie miesiąca pochwalę się tym co uda mi się osiągnąć, ale też podzielę się również tym co nie udała mi się zrealizować tak jak zamierzałam.

Pamiętajcie życie jest krótkie więc warto wyciskać je jak cytrynę, do ostatniej kropli.

images

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: