Życiowo

Cele i planowanie bywa z tym różnie

Cześć,

Wiem, wiem miałam pisać w połowie lipca post, ale wybaczcie nie miałam do tego głowy życie czasami jest jak sinusoida i w momentach spadkowych nie mam czasu, głowy czy sił do pisania dla Was chociaż się bardzo staram.

Co do moich celów realizowanych w lipcu – pochwalę się nawet, że znaczna część została zrealizowana – brawo ja !!  Udało mi się trzymać założonych ram. Część zadań została zrealizowana mniej, a inne w ogóle :/ Na ten miesiąc planuję zmienić niektóre założenia i zobaczę czy uda się realizować niektóre cele lepiej i szybciej. Najważniejsze jest to by zapisywać cele i marzenia by to nie wyleciało z głowy, a także zapisywanie postępów gdyż to motywuje do działa i daje mocnego kopniaka w tyłek kiedy się za bardzo obijamy.

To taka krótka adnotacja co do realizacji moich lipcowych celów 😉

Jednym z nowych założeń jest robienie 2 razy w tygodniu koktajli. Dzisiaj zrobiłam zgodnie z książką „zielone koktajle” (którą polecam bo jest tam masa świetnych przepisów) bazyliową truskawkę, która była niesamowita. Wypiliśmy w domu go w chwilę. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam owoce, a zmiksowane owoce są cudowne 🙂

IMG_20170808_172202_141.jpg

To taki krótki post, spóźniony, a teraz siadam i piszę dla Was zaległe posty z podróży post. Post o Kownie już jutro około 9 rano na blogu 😛

Do usłyszenia 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *